3.11
Tak więc nowy projekt ogłoszony, strona opublikowana, role rozpisane i nabór rozpoczęty.
SHADOWS FOR THE MASSES wystartował !
Od pomysłu, który pojawił się pod koniec września do teraz (czyli przez ostatnich parę tygodni) przygotowywaliśmy podstawowe kwestie (miejsce nagrania, data, ekipa filmująca oraz wstępnie – impreza po nagraniu). Zobaczymy, jak pójdą zapisy, ale po słuchach, jakie dochodziły do nas w ciągu ostatnich miesięcy – jest dużo osób chętnych, również wśród uczestników z Lipdub For The Masses, więc tym razem może uda się zebrać całą obsadę :-) Role rozpisane na ponad 100 miejsc….
7.11
WOW! 62 osoby zapisane. Na skrzynce mailowej aż wrzało :) Super, to dobrze rokuje. Będzie czas na przygotowania.
22.11
No nieźle. Mamy prawie komplet!
Tempo rekordowe. To jest właśnie magia uwielbienia dla DM. Przyjedzie mnóstwo osób z różnych stron Polski, trzeba będzie to konkretnie zaplanować, aaale dlatego termin nagrania jest za 4 miesiące, żeby ze wszystkim na spokojnie zdążyć.
28.11
Za ok miesiąc (po Świętach) ruszamy z konkretnymi ustaleniami z każdym z uczestników. Tabelka w excelu rośnie, kolumny się mnożą, wszystko pod kontrolą.
2.01
Sylwester za nami, dzisiaj dzień wolny, zatem wysyłamy maile do wszystkich uczestników z konkretnymi ustaleniami.
No i już mamy pierwsze odpowiedzi o gotowości do działania! Marian z „People are People” załatwi dzwon a dodatkowo planszę LOVE do scenki z wanną („Barrel of a Gun”) i maskę do „Wrong”. Bomba.
4.01
Wiele rzeczy już wstępnie ustalonych z częścią osób. Każdy do swojej roli będzie szukał stroju i rekwizytu, a my pomożemy tam gdzie się uda. Będzie tego ogrom. Część rzeczy na pewno uda się powtórzyć z LipDuba np. naczynia z „Never Let Me Down” czy banner zegarowy z „A Question of Time”. Narazie najbardziej dumamy jak zorganizować kwestię garnituru do „Its No Good”. Przecież musi być na wypasie!!
25.01
Buu, niestety dzisiejsze odwiedziny w teatrze nie były owocne. Stroje króla są kompletnie inne… szukamy dalej. Za to jest szansa na amerykańskiego policjanta :-)) I na scenkę z rozbijaniem samochodu!
A, i mamy wymiary na złoty garnitur do „It’s No Good”. Magda z „Hole To Feed” zgodziła się go uszyć, a zatem będzie moc :D
26.01
Mamy strój króla! Jeden z teatrów zgodził się nam go bezpłatnie wypożyczyć. Jeszcze korona. Do tego potwierdziła się możliwość rozbicia samochodu na złomowisku w Łodzi oraz podpalenia telewizora! :-) Chłopaki (Serek i Procent) nagrają to w Łodzi, czekają tylko aż stopnieje śnieg :-) Będzie scenka na ekran do Stripped. :D
W tle słyszę (Sylwia) „Division Bell” Pink Floyd i mam to przyjemne poczucie, że jesteśmy kolejny krok do przodu. Jest ok. :-)
28.01.
Właśnie nas naszła realna myśl, co będzie, jeśli będzie lało 2 kwietnia? Jak nagramy podwórko? Trzeba będzie przenieść scenki do środka. Pokrzyżuje nam to trochę sens scenariusza, ale jakoś trzeba będzie sobie poradzić… Ok, wymyślamy więc plan B.
30.01
Wygląda na to, że 18 lutego następne spotkanie w Pszczole. Przyjeżdża Ania, będzie też Kuba (nasz operator) i robimy próbne zdjęcia. :-) Oraz improwizujemy wszystkie (?) scenki. Mamy na to 3 godz., będzie hardcore. :D Musimy też zaplanować wszystkie sceny na wstęp…
Oby wszystko szło jak należy…
1.02
Ok, czas spisać to, czego jeszcze nie mamy, co należy przygotować, z kim co ustalić i kogo czym zamęczyć. :-) 18 lutego wstępne nagrywanie, dzień wcześniej dobór pomieszczeń do scenariusza, więc do tego czasu szczegółowo rozpisujemy wstęp i zakończenie. Potem już nie będzie kiedy…
2.02.
Widzimy kolejne efekty! Megafon ze „Strangelove” gotowy i żywcem wyjęty z teledysku. Gratulacje, Jacku Slowblow! :-)
3.02
Kwestie koszulek z napisem Security załatwione. Pomoże nam w tym Jacek, kolejna sprawa załatwiona. ;-) Jak również roseann wyśle piłkę fitness ze „Strangelove”! Super. I jeszcze pytanie co z rekwizytami, które potrzebujemy wcześniej do nagrania wstępu ? Znaki „HALO”, banner „HALO”, kalendarzyk „little 15”, naczynia z „Never Let Me Down”… pomału załatwiamy odbiór tych rzeczy i dowiezienie przez znajomych. Damy radę. :-)
4.02
Kolejny rekwizyt gotowy – idealny kalendarz z „Little 15” :-)
6.02
Mamy buldoga!! Białego!! Historia z nim związana jest nie do wiary. :-) Po kilku miesiącach poszukiwań wśród rodziny, krewnych i znajomych królika, przyszedł sam do nas, do klubu w trakcie imprezy z muzyką DM. :))) Tzn. nie sam… z właścicielem przypadkiem zajrzeli. Cuda się zdarzają! :-)) Nazywa się Zombie :)) I oczywiście jest nasz!
8.02
Czas popracować nad wstępem. Szkic jest, ale porozrywany… Dodajemy detale.
12.02
Drewniana klatka na pomarańcze załatwiona. Same pomarańcze odbierzemy z hurtowni pod Warszawą.. 10 kg. Teraz jeszcze kura! Hmm…google.pl i hodowla kur… Łatwo nie jest.
16.02
Myszka Miki ist in da hause. :) Prawie żywcem wyjęta z „A question of Time”. Yeah!
20.02
Pierwsze koty za płoty za nami. Dwa popołudnia spędzone w klubie zaowocowały dokładnym rozplanowaniem scen i próbkami ujęć. Wnętrze w kamerze wygląda jeszcze bardziej straszzznie. :-)
Jest tylko jedno pytanie – jak my zamierzamy nagrać każdą scenkę w 5 minut?!?!? Bo tyle będzie na to czasu… Bezsenne noce przed nami!
23.02
Poszukiwania kury trwają…a raczej miejsca, skąd możnaby ją zdobyć. Pytanie co z nią zrobimy po nagraniu?
W tzw. międzyczasie udało się załatwić kwestię naczyń do NLMD… muszą być te same co w lipdubie. Jeden z uczestników, Maciek, poda je wcześniej koleżance z Łodzi, a ona przywiezie je do Warszawy. Załatwimy.
26.02
Scenkę po scence rozkładamy na czynniki pierwsze. Każdy detal, rekwizyt, kąt kamery – wszystko rozpisujemy. Na zastanawianie się nie będzie ani minuty na planie. Narazie pierwsza partia. Trzeba też zastanowić się jak przewieźć ptaszorowe głowy i skrzydła anioła od Ryha (z Poznania) do Warszawy. Kto by tu…
28.02
Dzień fakapów. Pojawiły się problemy z paroma kwestiami organizacyjnymi…Następnie zorientowałyśmy się, że w skrzynce zalegają maile od ponad tygodnia! Musiało się coś zablokować… Tak więc trzeba było ogarnąć sprawy pilne i pilniejsze. I jesteśmy na bieżąco. Mamy nadzieję…
1.03
Dziś zawrót głowy jeszcze większy niż wczoraj. Niewarto wchodzić w szczegóły, ale za takie atrakcje dziękujemy na przyszłość. Na szczęście sytuacja pod kontrolą. Niestety mamy kilka rezygnacji z udziału w klipie, ale udało nam się dość szybko znaleźć kolejnych chętnych. Oby nie powtarzało się to za często.
2.03
Dziś jest nowy dzień. Mamy nadzieję, że bez żadnych atrakcji. Mamy iść do przodu, a nie cofać się.
3.03
Jutro odbierzemy pianinko do „Little 15” od Mariusza, zastanawiamy się nad przemalowaniem go na czarno (jest niebieskie chyba nie do końca pasuje stylistycznie ;-)).
ps. Okazuje się, że zamiast Kuby (naszego głównego operatora)Adam będzie nagrywał z nami wstęp. Za tydzień w sobotę robimy spotkanie, żeby omówić zamysł i zapoznać Adama z tematem.
Głowy ptaszorów mają już transport z Poznania, załatwiony dzięki Przemkowi. Pod znakiem zapytania zostają jeszcze skrzydła „Suffer Well”. Oby się udało. Ryhu działa.
5.03.
Niestety kolejne rezygnacje z udziału… Dajemy ogłoszenie o wolnych rolach.
6.03
Trzeba załatwić kwestie wizualizacji do scenki „But Not Tonight”, Martini podsunął nam parę próbek / pomysłów.
9.03
Kura ma opiekuna – Jędrka, który obiecał, że zrobi casting i nam ją załatwi :-) Roseann była tak miła i wysłała nam swoją piłkę fitness, dziewczyny z „HALO” prześlą banner zegarowy, żebyśmy mogły nagrać małego Wojtusia wcześniej. Czarny spray do pomalowania pianinka kupiony. W przyszłym tygodniu odbieram (Sylwia) naczynia do NLMD przekazane przez Maćka, oraz leżak ETS od Margody. Wszystko gra.
11.03
Kadzidła gotowe. W międzyczasie zapisała się brakująca osoba do „Blasphemous Rumours”. Notatki się mnożą. 6 stron rozpisanych środkowych scenek w szczegółach, kilka stron spraw do załatwienia, 4 strony ze scenariuszem wstępu/zakończenia oraz zapełniający się kalendarz na przyszły tydzień. Tyle do ogarnięcia!
16.03
W ciągu ostatnich paru dni sporo się wydarzyło. Mamy naczynia do NLMD, mamy sznurek na pranie, megafony są prawie gotowe, za chwilę je montujemy ze sobą.
Newsem dnia było to, że nagrywanie wstępu / zakończenia oraz kilku scen ze środka, które mamy zaplanowane za 3 dni niestety nie może się odbyć w tym terminie! Co z wszystkim, co mamy ustalone, z owczarkami niemieckimi, z amerykańskim policjantem z Łodzi, kilkoma pozostałymi uczestnikami oraz oczywiście… z ekipą filmującą? Alee wzięłyśmy głęboki wdech, wykonałyśmy parę telefonów i na szczęście wszyscy mogą przybyć za tydzień, 26.03.Ufff, bo już zrobiło się gorąco. A to pewnie dopiero początek takich ciekawostek na tuż przed. :-)
18.03
Ok, plecak rekwizytów został przywieziony z Poznania przez Anię (rękawice „Barrel”, latareczka, kasety, taśmy do motywu Recoil, itd. itp). Dziś dokańczamy dokładne rozpiski każdej scenki. Parę godzin temu byłyśmy na wizycie w Esce Rock. O losie :-)
22.03
Megafony niczym z “Music For Masses” względnie przymocowane do siebie… oby konstrukcja wytrzymała przy nagrywaniu i będzie ok. Jutro spryskujemy sprayem pianinko z „Little 15”, a także jadę (Sylwia) po leżak do ETS i skrzynkę pomarańczy z IFL. A w międzyczasie obsadzamy ostatnie brakujące role.
23.03
Czas zaplanować dostarczenie fotela z „Freelove” i „In Your Room” z Łomianek (pod Warszawą). Znowu (jak przy LipDubie) z pomocą idzie nam Andrzej z „Hole To Feed”. Udało nam się to rok temu nagrywającw Łodzi, to i tym razem damy radę w Warszawie. :-) Musimy.
24.03
Ok, wczoraj ostatnie (mamy nadzieję) przedmioty kupione, tj. żyletki, świeczka, sznurek na pranie, poxipol w razie czego. ;-) Pomarańcze czekają na balkonie, leżak ETS czeka zapakowany. Margoda słusznie przypomniała nam o jednym więcej keyboardzie do „Hole to feed”! Ciekawe tylko co z pogodą w najbliższą sobotę. Ojjj, zaczyna się robić gorąco!
25.03
Dzisiaj przyjeżdża nasz główny bohater z wstępu i zakończenia. Sceny na jutro rozpisane, pozostało tylko pogodę zamawiać. Rekwizyty gotowe.Kura podobno dzisiaj przyjeżdża do stolicy i nocuje…uwaga… w Intercontinentalu! :D Dzieje się, oj dzieje.
26.03
Normalnie news dnia :-) Marian załatwił dzwon do People are People z Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni :D Waży jakieś 60 kg i przywiezie do na plan. MOC!
27.03
Jedyne, co nam dzisiaj przychodzi do głowy toooo… masakra! :D Jesteśmy po nagraniu pierwszych scen. Był niezły hardcore :-) Nie było łatwo, ponieważ były psy, kura, mały 7-miesięczny chłopiec – Wojtuś i wiele scen do nagrania. W dodatku budzimy się rano a na podwróku…śnieg!!! Szybka decyzja, wiadra do bagażnika i miałyśmy awaryjnie w planie topić śnieg wodą… na szczęście szybko wyszło słońce i zrobiło to za nas. Hit.
Zaczęliśmy o 12:00, skończyliśmy o 18:00 i nie było ani chwili na jedzenie czy na WC :-) Ale wszystko nagrane i wydaje nam się, że to była dobra robota. Wspomienia będą super.
Ps. Gabriel zaczyna prace nad ostatnią scenką – cieni na ścianie na finalną scenkę. :D Będą wyglądały super.
30.03
W końcu pianinko pomalowane. Spisujemy szczegółowy plan na każde 15 minut, z komentarzami.
Według planu będziemy mieć dokładnie 15 minut na nagranie każdej sceny, wliczając w to ustawienie sprzętu i światła. A po nagraniach z ubiegłych dni, wiemy że te 15 minut jest mało realne. No nic. Nie mamy wyjścia, trzeba będzie zacisnąć zęby, spiąć się i cudem dać radę.
PS. Wczoraj w końcu odebrałam (Sylwia) strój króla!
1.04
Dzisiaj, jako że jest Prima Aprilis, niektórzy sobie żartowali pisząc, że nie mają gotowego tego czy tamtego :-) Nie dzisiaj takie kawały !
Ostatnie dni spędzone na dalszym organizowaniu przewozu fotela „Freelove” i „In Your Room”. Nie było łatwo, ale w końcu dzięki uprzejmości znajomych Kingi i Michała wszystko powinno się udać. Poza tym to siedziałyśmy w tabelkach, tabelkach i innych tabelkach. Ustawianie, przekładanie, kontakty, role, rekwizyty.Po nagrywaniu w zeszłym tygodniu zdecydowaliśmy się podzielić na dwie ekipy i nagrywać jednocześnie większość scen, w różnych częściach klubu. To jedyne wyjście, żeby zdążyć ze wszystkim w parę godzin. Dobre planowanie to dla nas jedyny ratunek.
Jutro jesteśmy od 8 rano i nie będzie chwili na przerwę. Ahhh, jest stres ale i przyjemne napięcie. W końcu z całej Polski zjeżdża się ok. 100 osób na miejsce! Co to będzie – tego nie da się przewidzieć. Ale odwrotu już nie ma.
W każdym razie… damy radę… my nie damy? :D



















Facebook
YouTube
RSS



